U nas lawenda też rośnie, nawet sobie radzi z zimami. Ale... No nie da się jej postawić obok tej z Prowansji. W porównaniu ta nasza w ogóle nie ma zapachu.
U mnie w domu lawende się pakuje do woreczków i chowa po szafach, coby kule na mole nie były potrzebne 😉
RE: Zioła w moim ogrodzie - lawenda.