Nie wyobrażam sobie dnia bez komórki. To jest straszne, ale w tym kawałku szkła i plastiku mam wszystko - portfel, biuro (mail, kalendarz etc), gazetę, centrum rozrywki... No i telefon... Jestem całkowicie uzależniony od niego.
W pracy muszę mieć komórkę cały czas przy sobie. Starałem się robić w trakcie pracy tzw godziny ciszy (telefon na Don't disturb) by móc się skupić na zadaniach, a potem oddzwaniać, ale klientom to się nie podoba... Że muszą czekać 1-2 na rozmowę
RE: Niedźwiedziowe dyskusje #14