I wcale nie Trauma Zdrój. Nie wiem czy to wstyd, ale nigdy nie byłem w Rabce Zdroju (nie licząc przejazdu/przejazdów). No to jestem. Jutro już wyjeżdżam mając nadzieję, że jakoś mi się uda nie zmoknąć. Co do samej Rabki... Nie jest źle. Wydaje się to dobre miejsce dla starszych ludzi czy rodzin z małymi dziećmi. Widać też pewien potencjał rowerowo turystyczny. Ale, żeby mnie urzec to trochę zabrakło. Park jest bardzo fajny i fajnie utrzymany. A ceny na miejscu raczej mnie dziś pozytywnie zaskoczyły. Nic idę spać. Trzymajcie kciuki.
And it wasn't Trauma Spa after all. I don't know if it's something to be embarrassed about, but I'd never been to Rabka-Zdrój before (apart from just passing through). Well, now I have.
I'm leaving tomorrow, hoping I'll somehow manage not to get soaked. As for Rabka itself... it's quite nice. It seems like a great place for older people or families with young children. I can also see its potential as a cycling and tourist destination. That said, it didn't quite win me over.
The park is really lovely and very well maintained. And today's prices actually surprised me in a positive way.
Anyway, I'm off to bed. Wish me luck!
Nasze krzesełko wykorzystane przez sąsiada.