Napiszę ten raport, żeby się czymś zająć. Może przynajmniej ten raport będzie czymś pozytywnym z tego dnia. Ten dzień był nagromadzeniem rodzinnych tragedii i niedziałającego państwa. Chcę parę rzeczy wykrzyczeć, wyrzucić z siebie żółć, ale niczego tu już nie zmieni. Widocznie tak musiało być.
Jeżeli mogę radzić, to nie umieraj w piątek, może najlepiej nie umieraj też w Polsce...To nie jest kraj dla ludzi, nie tylko starych.
Może kiedyś opiszę, ale to nie jest temat na raport actifit.