EN-PL
W sumie bardzo ciekawy dzień. Najpierw lekarz, potem robota. W drodze do niej uwagę przykuł mi ten napis na murze. Nie wiem czy to sprawka Czechów, z Katowic jest do granicy raptem 70 km. Duża szansa, że to któryś z kibiców Ostrawskiego Banika (mają sztamę z GKS Katowice)
ENG All in all, it was quite a interesting day. Started with visit at doctor's then I went to work. On my way there, a graffiti on the wall drew my attention (it says lit. "A dick into mouth" in Czech). Didn't know if it's a doing of Czech visitors but it's only 70 kms to the border. IMHO the most likely culprit is a supporter of Banik Ôstrawa (they're allied with GKS Katowice fans)
A clay toy