Words
116
Reading
1 min
Listen
Play
6y
Mnie wydaje się jednak, że metody podające to podstawa. Łatwo ten sąd zweryfikować pozytywnie, odnosząc się do nauki medycyny i kursu na prawo jazdy. Kto będzie lepiej znał anatomię ludzkiego ciała i przepisy drogowe - ten, który będzie uczył się za pomocą fajerwerków czy ten, kto pamięciowo opanuje materiał? I tak jest na każdym przedmiocie. Może i początkowo jest fajnie, kolorowo i wesoło, bo nauczyciel nie wymaga, tylko tańczy, śpiewa oraz pozwala na nieskrępowaną ekspresję uczniów, ale gdy przychodzi do matury, okazuje się, że tak uczona młodzież ani po polsku nie potrafi pisać (bo niby skąd, skoro rozwiązywała quizy i spędzała czas "kreatywnie"?), ani nie ma wiedzy ogólnej. Nikt niczego lepszego niż pruska szkoła nie wymyślił.
RE: Jak przekazać uczniom wiedzę bez podawania informacji? Zapiski młodego belfra