(Dodam na sam początek , że jestem osobą która nie wierzy w Boga) .Wyznawcy islamu faktycznie postępujący według Koranu są w porządku. Nie można oskarżać wszystkich muzułmanów o terroryzm czy zbrodniczość tylko dlatego, że jakiś odsetek fanatyków - nie zaznajomiwszy się z prawem i zasadami własnej religii - chciał nawracać siłą i przemocą na swoją wiarę bądź zabijać bez powodu [rzekomo] "w imię boga" (Koran tego stanowczo zabrania). To tak, jakby nazywać każdego chrześcijanina mordercą i zbrodniarzem tylko dlatego, że kiedyś pewni ludzie deklarujący się jako chrześcijanie organizowali wyprawy krzyżowe czy palili innowierców na stosie. Co się zaś tyczy samej religii muzułmanów - jest ciekawa na swój sposób, jak zresztą każda inna monoteistyczna religia. Maximus3g, pozwolę sobie skomentować Twoje stronnicze wypociny: "Uważam, że muzułmanie to biedni ludzie, którzy są ofiarami swoich przodków, którzy zwiedli ich głosząc fałszywego Boga" To samo sądzą o Tobie i Twoich współwyznawcach wyznawcy dowolnej innej religii niż Twoja. Więc oryginalnością nie zaskoczyłeś nikogo.