Na hive są dwa rodzaje tokenów: "płynny" i udziałowy. Płynny to pieniądz który jest naszym zarobkiem do wydania, inwestycji cokolwiek. Natomiast HP jest udziałem w platformie. To nie jest żadne Ponzi tylko najbliżej temu do posiadania akcji przedsiębiorstwa. Jeśli nam się dane przedsiębiorstwo podoba to trzymamy jego akcje. Częściowo również licząc na ich wzrost, ale nie tylko. Akcje pozwalają nam mieć jakiś udział w istnieniu danej firmy, wpływać na nią. I teraz wyobraźmy sobie pracownika firmy który część wynagrodzenia otrzymanego od pracodawcy otrzymuje w akcjach.
Jeśli jest to tylko pracownik to oczywiście jeśli uzna to za rozsądne to będzie sprzedawał akcje, a już zwłaszcza jeśli będzie wiedział dzięki swojej wiedzy lub będzie tak sobie myślał że firma nie ma przyszłości. No i powiedzmy to jest zachowanie dla mnie akceptowalne. Ale tak samo jest akceptowalne jeśli udziałowcy tej firmy widząc to zachowanie nie będą chcieli by firma inwestowała w rozwój tego pracownika, nie będą chcieli jeśli będzie to od nich zależne by dostawał premie itp i to też jest zrozumiałe.
Myślę że w tej rozmowie ważne jest by zrozumieć że HP jest wynagrodzeniem właśnie w formie akcji/udziałów w przedsiębiorstwie. Wtedy myślę spojrzenie na sprawę będzie jaśniejsze.
RE: Czy #polish rośnie w siłę?