Podzielony, skłócony naród jest zawsze na rękę wrogom tego narodu czy to wewnętrznym czy zewnętrznym. Dowodów nie mam, zwłaszcza że po prostu nie mam czasu tego analizować, niech służby albo etatowi dziennikarze to robią. Jednakże logika wskazuje, że co najmniej byłoby to dla Rosji korzystne, gdybyśmy mieli tu dużą polaryzację, konflikty, czy zamieszki.
Po za tym myślę, że każde poważne państwo aspirujące do mocarstwa stara się obsadzić agentami i zależnościami różne strony polityczne u swoich konkurentów/wrogów. Dlatego drogą dedukcji czy poprzez logikę uważam iż trzeba uznać, że również po prawej stronie rosja weebuje agentów i wspiera zwłaszcza skrajne ruchy.
Wydaje mi się nawet, że taką bardzo skrajną "prawicę" o nazwie falanga nakryli na działaniu na zlecenie ruskich, była też partia Zmiana. Na zachodzie myślę że działają mocniej bo tam do niedawna współdziałanie z Rosją nie było niczym nagannym.
Words
138
Reading
1 min
Listen
Play
2y
RE: Czy Rosja inwestuje swoje zasoby wywiadowcze w "polaryzowanie społeczeństw zachodnich"?