tak samo uważam.
od SteemCleaners wymagałabym większej kultury i poziomu.
zawsze powinno się zakładać domniemanie niewinności.
podobnie i my jako kuratorzy i my jako czytelnicy, też zwykle zakładamy pozytywnie, nie zaczynamy lektury tekstu od wklejania go w google. przecież to byłoby chore.
nie patrzymy na innych autorów jak na potencjalnych złodziei treści. nikt by się dobrze nie czuł w takiej atmosferze.
z drugiej strony - Jakub, trochę ich rozumiem. pomyśl o tym od drugiej strony medalu.
przykładowo, faktycznie: prowadzisz swojego bloga od lat, wkładasz w niego serce, i nagle do Ciebie dociera, że ktoś wykrada Twoje treści, przypisuje sobie autorstwo Twojej ciężkiej pracy. wtedy doceniamy czyjeś wysiłki, że ktoś próbuje się za Tobą wstawiać i weryfikuje, czy ktoś Ci nie podbiera Twojej własności.
dobrze, że ktoś tu o to dba.
ale naprawdę, można to zrobić w milszej formie.
serio.
RE: Tykocin jak z bajki (ponownie umieszczam, ponieważ Steemit skasował post)