Pierwsze o czym pomyślałem czytajac poczatek twojego posta - Ciekawe jak ja znajde tytuł ktory mnie interesuje jak ksiązki ulozone sa kolorystycznie.
Widać, że czasy się zmieniają. Stary nie jestem az tak bardzo ale za moich czasów to do biblioteki szlo sie po ksiązke a nie by zrobić sobie selfi ;p
Pamiętam, że zawsze uwielbialem cisze w bibliotece i zapach tych wszystkich ksiązek ;)
A efekt kolortstyczny mega :) Ale tak jak mówisz sprawdza się to do zrobienia Eventu i szumu wokół tego ;)
RE: Książki ułożone kolorami