Niestety w swoim życiu przeszedłem przez napady lęku/paniki. Naprawdę nie życzę nikomu tego.
Najważniejsze jest uświadomienie tego że to tylko lęk kreowany we własnej głowie a z tobą samym jest wszystko dobrze. Bardzo dobrym pomysłem jest "terapia" behawioralna. Zmierzanie się z tym czego się boisz i robić to tak długo aż w końcu przestaniesz się tego bać. Ale wszystko powoli i z głową :)
RE: W mojej głowie nr07. Lęk, jak sobie z nim radzić [#30]