Nie wiem już sam, czy możemy jeszcze mówić o zawieszeniu broni i trwających negocjacjach.
Donald Trump napisał niedawno na Truth Social: "Irańska Armia jest w kompletnej rozsypce. Większość, jak ich Marynarka i Siły Powietrzne, nawet już nie istnieje - Zostali całkowicie pokonani. Iran potrafi tylko gadać, ale nic nie robi. Łobuz Bliskiego Wschodu jest MARTWY!!! Zbyt długo przeciągali negocjowanie umowy która byłaby dla nich świetna, i teraz będą musieli zapłacić cenę".
Chwilę później opublikował kolejny post: "Media Fake Newsów nie chcą powiedzieć, jak SKUTECZNA jest amerykańska BLOKADA, najbardziej udana Blokada w historii Wojen Morskich. NIC NIE MOŻE PRZEPŁYNĄĆ jeśli my na to nie pozwolimy. TO ŻELAZNA ŚCIANA! Iran nie prowadzi ŻADNYCH interesów, nie płaci swojemu wojsku, ani nie opłaca żadnych swoich rachunków, i szybko staje się UPADŁYM NARODEM! Wydostaje się mnóstwo ropy [?]. Chwała Allahowi!".
Sytuacja mocno zaogniła się wczoraj, w związku z poniedziałkową katastrofą amerykańskiego śmigłowca Apache nad Cieśniną Ormuz. Załodze nic się nie stało, i początkowo Trump mówił, że to nic wielkiego. Potem jednak otrzymał raport mówiący o tym, że za katastrofą stoi Iran. Sami Irańczycy zaprzeczyli, jakoby było to celowe działanie.
Wczoraj wieczorem Trump napisał: "Zostałem właśnie poinformowany przez naszą Potężną Armię że zeszłej nocy Irańczycy zestrzelili jeden z naszych wysoce wyrafinowanych Helikopterów Apache podczas patrolowania Cieśniny Ormuz [tak, w oryginale to zdanie też jest tak skonstruowane że wychodzi na to, że to Irańczycy patrolowali Cieśninę]. Dwóch pilotów biorących udział w zdarzeniu jest całych i bezpiecznych. Niemniej, Stany Zjednoczone muszą, z konieczności, odpowiedzieć na ten atak".
Nad ranem siły amerykańskie ponownie zaatakowały Iran. Ostrzelano szereg celów wzdłuż Cieśniny Ormuz, m.in. na wyspie Keszm.
Trump powiedział też, że jest blisko wydania rozkazu ataku na irańską infrastrukturę energetyczną Iranu.
Iran oskarżył USA o zniszczenie krytycznej infrastruktury wodnej w ostanie Hormozgan w południowo-wschodniej części kraju. Według Teheranu 20 000 osób w tym regionie miało zostać dziś pozbawionych dostępu do wody pitnej.
Iran w odpowiedzi ostrzelał cele w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii. W Bahrajnie zaatakowano dowództwo amerykańskiej 5 Floty.
Pływający pod banderą Palau i należący do indyjskiego przedsiębiorstwa tankowiec Settebello został wczoraj trafiony przez pocisk w Cieśninie Ormuz. Uderzenie spowodowało pożar, dwóch członków załogi zostało rannych. Pomocy jednostce udzieliła omańska marynarka wojenna. Statek został prawdopodobnie omyłkowo trafiony przez amerykańskie wojsko. Ani dowództwo USA ani przedsiębiorstwo do którego należy jednostka nie skomentowały póki co sprawy.
Jeszcze wczoraj delegacja z Kataru przybyła na rozmowy do Teheranu. Katarczycy przywieźli prawdopodobnie najnowsze amerykańskie propozycje porozumienia, choć teraz nie wiadomo, czy wciąż są aktualne.