Wczoraj prezydent Pezeszkian złożył wizytę w Pakistanie. Shehbaz Sharif, premier tego kraju, powiedział, że "kwestia irańskiego programu pocisków balistycznych nie jest i nigdy nie była poruszona w porozumieniu". Pezeszkian ze swojej strony powiedział, że "w polityce międzynarodowej nie mogą obowiązywać podwójne standardy", i skoro inne kraje mają prawo do rozwijania takiego uzbrojenia, to Iran też musi je zachować.
Podobnie w zeszłym tygodniu stwierdził Donald Trump, mówiąc, że odebranie Iranowi prawa do rozwoju pocisków balistycznych jest "nierealistyczne". Nieco złośliwie przypomnę, że był to jeden z wielu chaotycznie i mgliście deklarowanych celów tej wojny, ale nie czepiajmy się już.
Oprócz tego, Trump napisał dziś na Truth Social: "Iran poinformował Stany Zjednoczone, że, pomimo Fake Newsów podających coś odwrotnego, nie ma "ŻADNYCH OPŁAT, ŻADNYCH KOSZTÓW UBEZPIECZENIA & ŻADNYCH INNYCH OPŁAT JAKIEGOKOLWIEK TYPU NAKŁADANYCH CZY POBIERANYCH PRZEZ IRAN OD STATKÓW PRZEPŁYWAJĄCYCH PRZEZ CIEŚNINĘ ORMUZ". Gdyby to była nieprawdziwa wiadomość, negocjacje by się skończyły, natychmiast! Dodatkowo, żadne pieniądze nie zostały przekazane Iranowi, ani uwolnione z ich środków dla nich, przez USA. Będziemy uwalniać pewną część ich pieniędzy, które są totalnie przez nas kontrolowane, dla naszych Farmerów i Rolników, na zakup Kukurydzy, Zboża, Soi, i innych rzeczy. Jedzenie jest desperacko potrzebne w Iranie, a my będziemy kupowali je dla nich wyłącznie w Stanach Zjednoczonych."
Swoją drogą, Reza Pahlawi podejrzanie nic ostatnio nie mówi. Jakiś czas temu był tylko z wizytą w Wielkiej Brytanii, gdzie standardowo stwierdził, że zawieranie jakichkolwiek umów z Republiką Islamską jest błędem, a Irańczycy nie zrezygnują ze swojej walki o wolność. Oprócz tego - cisza.
Pirhosejn Kolivand, przewodniczący Irańskiego Czerwonego Półksiężyca powiedział, że w czasie wojny uszkodzono lub zniszczono 56 placówek należących do tej organizacji oraz 350 innych placówek medycznych. Irański Czerwony Półksiężyc przeprowadził około 6000 misji ratunkowych, wyciągając spod gruzów budynków ponad 7000 osób i udzielając pomocy medycznej około 10 000 poszkodowanym.
Działająca w ramach ONZ Międzynarodowa Organizacja Morska ogłosiła plan ewakuowania około 11 000 marynarzy przebywających na statkach uwięzionych w Cieśninie Ormuz. Ruch w cieśninie stopniowo się zwiększa, ale wielu armatorów nadal boi się wznowienia walk i innych zagrożeń, takich jak potencjalna obecność min morskich. Ewakuacja ma być przeprowadzona we współpracy z Iranem, Stanami Zjednoczonymi i państwami Zatoki Perskiej.
Mohammad Bagher Qalibaf powiedział, że podpisanie przez USA porozumienia było ze strony Amerykanów "deklaracją przegranej".
Bardziej ciekawostka niż wiadomość: Szymon Marciniak będzie sędzią na sobotnim meczu Iranu z Egiptem.