Dzień dwieście piętnasty.
- W poniedziałek gubernator Teksasu ogłosił stan klęski na terenie całego stanu w związku z rekordowymi cenami paliwa. Władze zawiesiły m.in. niektóre restrykcje dotyczące maksymalnej wagi pojazdów przewożących paliwo i produkty rolne oraz przepisy związane z dopuszczalnym poziomem emisji gazów cieplarnianych przez pojazdy spalinowe. Gubernator Teksasu Greg Abbott należy do Partii Republikańskiej.
- Axios podaje, że również w poniedziałek rozmowy z irańską delegacją w Nowym Jorku załamały się na tyle, że Marco Rubio zażądał od Irańczyków natychmiastowego opuszczenia Stanów Zjednoczonych.
- Donald Trump potwierdził, że odrzucił irańską propozycję otwarcia Cieśniny Ormuz i przystąpienia do negocjacji pokojowych. Jak stwierdził, propozycja "po prostu nie była wystarczająco dobra". Powiedział też - kolejny raz - że wkrótce podejmie "wielką decyzję" i być może "wysadzi cały Iran w powietrze". Katar i Pakistan ciągle twierdzą, że cały czas pośredniczą w wymianie wiadomości między Iranem i Ameryką, ale realnie dyplomacja raczej ponownie utknęła w miejscu.
- Abbas Araqczi odrzucił wszystkie oskarżenia w sprawie potencjalnego udziału Iranu w udaremnionym ostatnio zamachu terrorystycznym na bazę lotniczą w Wielkiej Brytanii.
- Prezydent Masud Pezeszkian powiedział, że Iran "nigdy nie przestanie poszukiwać dyplomatycznego rozwiązania obecnego konfliktu".
- Korpus Strażników Rewolucji ogłosił, że rozbił w południowo-wschodnim Iranie terrorystyczną siatkę planującą przeprowadzenie zamachu w Teheranie. W akcji miało zginąć sześciu członków grupy.