Login
Discover
Waves
Communities
Login
Signup
prusu
@prusu
42
Followers
4
Following
0
Follow
Email digest
Resource Credits
Available
Used
Created
2019-06-21 21:45
RSS Feed
Subscribe
Posts
Blog
Posts
Comments
Communities
Wallet
prusu
polish
7y
Niesforny prezent...
Podszedłem do dziwacznych rękawic które niedawno mnie ogłuszyły, jak to powiedział Aragrax, celowo... Tak chciały... Schyliłem się by je podnieść. Były równie ciężkie co poprzednio... Począłem szarpać
$ 0.000
2
prusu
polish
7y
Aragrax...
-Podejdź, nie lękaj się- słowa rozbrzmiały w mojej głowie... Smok łypał na mnie lewym okiem, prawe wciąż trzymając zamknięte i szczerzył się, ukazując paszczę w której brakowało jednego kła. Podszedłem,
$ 0.000
7
prusu
polish
7y
Nie bądźmy obojętni na syf który nas otacza...
Nie bądźmy obojętni na syf który nas otacza...
prusu
polish
7y
Ból głowy...
Ocknąłem się mocno otumaniony... Obok mojej głowy leżały potężnie wyglądające rękawice bojowe... Czyżby to one spadły z nieba wprost na moją głowę?... Odwróciłem się na drugi bok, gdyż nie miałem siły
prusu
polish
7y
Mądrość Pradawnego Drzewa, odnosząca się do codziennego życia, każdego z nas...
Choć droga może być długa i kręta, a w zaistniałym momencie próba którą podjąłeś, przytłacza Cię swoim ciężarem, czara wiedzy i doświadczenia którą wypijesz podczas całej tej przygody, okaże się najsłodszym
prusu
polish
7y
Mroczny Las...
Czas w tym miejcu zdawał się nie odgrywać żadnej roli... Nie byłem w stanie stwierdzić ile dni minęło od mometu wejścia do lasu... A może jedynie godziny... Z tym że spałem już 5 razy... Otoczenie spowijała
prusu
polish
7y
Łucznik...
Całą dolinę pokrywały gęste kłęby dymu po spopielonych "błyskawicznym" atakiem śmieciakach. Deszcz zakończył swe złowieszcze dzieło i ucichł jak gdyby nigdy nic. Fantastyczne floresy tworzone
prusu
polish
7y
Ucieczka...
Mocny powiew wiatru ściągnął kaptur biegnącemu przede mną łucznikowi. Ten odwrócił się w moim kierunku. Niebo przeszyła błyskawica, rozświetlając na ułanek sekundy okolicę. Moim oczom ukazało się przystojne
prusu
polish
7y
Nieprzyjemna pobudka...
Ze snu wybudził mnie stukot kopyt na posadzce jaskini... Mój rumak uciekał w popłochu. W powietrzu dało się wyczuć wszechobecną grozę. Wybiegłem przed wejście. Był środek nocy, przez wszechogarniającą
prusu
polish
7y
Słodka? zemsta...
Przepełniony jakże żywą energią światłości, wartko płynącą w moich żyłach, tchniętą we mnie przez napotkaną nad Jeziorem istotę, wciąż rozmyślałem nad zemstą którą zaserwuję śmieciakom na miejscu pierwszej
prusu
polish
7y
Sprzątamy... niestety nie po sobie :)
Witam. Zdjęcia marnej jakości :), ale chciałbym by w tym co robię, ludzie dostrzegli problem jaki ich otacza i sami podjęli kroki, aby coś z tym zrobić. Zachęcam do odwiedzenia mojego Bloga : , polubienia,
prusu
polish
7y
Jezioro życia...
Po głowie kołatało mi się to, co powiedziało mi pradawne Drzewo. Na bieżącą chwilę będąc nadal wyczerpany pierwszą potyczką ze śmieciakami, jak i spełnieniem prośby Drzewa, jego słowa zaczęły mi się jawić
prusu
polish
7y
Prośba o radę...
Po odniesionej klęsce i nie przespanej z tego powodu nocy, postanowiłem odwiedzić Pradawne Drzewo, mądrą istotę u której mógłbym zasięgnąć wskazówek, jak można zwyciężyć z tak potężnym i górującym nade
prusu
opowiadanie
7y
Pierwsza krew...
Wieczorkiem, po spożyciu posiłku postanowiłem spożytkować pochłonięte kalorie. Udałem się w pewne miejsce, szczególnie popularne wśród właścicieli psów, oraz szemranych "typków" czerpiących