Moja przygoda z IKZE

Words
799
Reading
4 min
Listen
Play
1h

1000021655.png

Dla znacznej części z Was ten raport będzie nudny jak flaki z olejem. Minął kolejny miesiąc mojego eksperymentu z IKZE, więc czas na małą aktualizację. Dalej nie udaję, że jestem Warrenem Buffettem z OLX-a. Założenie pozostaje proste: maksować limit IKZE, budować rdzeń na szerokim rynku, dokładać trochę ETF-ów dywidendowych dla motywacji i trzymać pojedyncze akcje jako satelity. Wrzesień jest o tyle ciekawy, że portfel nie tylko urósł, ale zaczyna też coraz wyraźniej pokazywać, jak działa połączenie regularnych wpłat, dywidend i zwykłego „nie kombinuj za dużo”.

Strategia

Na tradycyjnym rynku kapitałowym znam się średnio. Nie potrafię przeprowadzać analizy fundamentalnej, czy wyceniać spółek pod względem tego, czy są tanie względem ich dochodu. Nie przeskoczę tego, zresztą nie mam też czasu na edukację. Dlatego przyjąłem strategię, która tego nie wymaga:

  1. Wykorzystywanie całego limitu wpłat na IKZE (w 2026 roku jest to 16 956 zł dla JDG oraz 11 304 zł dla etatowców).
  2. Rdzeń portfela: FTSE All-World.
  3. Drugi filar: ETF-y dywidendowe. Postawiłem na SPDR S&P Global Dividend Aristocrats oraz Vanguard FTSE All-World High Dividend Yield.
  4. Pojedyncze akcje jako satelity.
  5. Dywidendy mają pozwolić na dokupywanie FTSE All-World po wykorzystaniu limitu.
  6. Raczej instrumenty międzynarodowe, uważam, jakiś ETF na GPW dojdzie jako satelita w przyszłości.

Jeśli chodzi o IKZE kwestia dywidend wydaje się ortodoksyjna, ponieważ IKZE nie pozwala na jakiekolwiek częściowe wypłaty - trzeba wypłacić wszystko albo nic. Zwykle w ramach IKZE inwestorzy raczej skupiają się na ETF albo sektorowych (np. AI, półprzewodniki, zielona energia) albo dywidendowych akumulujących.

Jak wygląda portfel?

Mam następujące akcje pojedynczych spółek:

  • ZIM,
  • Microsoft,
  • Alphabet,
  • Orlen,
  • PZU.

Dlaczego Microsoft i Alphabet? Bo w niedalekiej dystopijnej przyszłości wielkie rządzące światem korporacje technologiczne niczym z cyberpunka może będą łagodniej spoglądać na udziałowców. Będą to raczej tokeny niż realne pozycje inwestycyjne.
Dlaczego Orlen? Ponieważ ta cała sytuacja geopolityczna przynosi monopoliście na hurtowym rynku paliw ogromne zyski - marża hurtowa Orlenu jest narzucana procentowo, więc im większa cena paliwa na rynku, tym większy zysk. Więc sami widzicie - do obniżenia ceny paliw wystarczy decyzja właścicielska Ministra Aktywów Państwowych, który ma 49,9% udziałów w Orlenie. Przecież znajdą 0,1% udziałów za swoją decyzją.
PZU, firma, która zawsze będzie, wg mnie stabilnie się rozwija i ponadto wdraża dobre zachowania na rynku finansowym np. poprzez wypłatę dywidend.
ZIM to jest temat na cały odrębny post - ZIM Integrated Shipping Services Ltd. to izraelska spółka żeglugowa notowana na NYSE, działająca w kontenerowym transporcie morskim. Kolega, który działa w tej branży powiedział, żeby w to nie wchodzić, bo ZIM lubi 'urywać rączki'. Wszedłem pomimo to patrząc na przeszłe dywidendy i wkrótce potem wzrosło oraz ogłoszono umowę przejęcia przez Hapag-Lloyd po 35 USD za akcję. Więc o ile te przejęcie nastąpi, to wygranko będzie podwójne.

Na ten moment struktura wygląda mniej więcej tak:

SegmentUdział w portfeluKomentarz
FTSE All-Worldok. 30,4%główny rdzeń portfela
ETF-y dywidendoweok. 39,5%generator dywidend
Pojedyncze akcjeok. 30,1%satelity, czyli trochę zabawy i trochę wiary w konkretne spółki
PozycjaWartośćUdział w portfelu
FTSE All-World7 969,93 zł30,4%
FTSE All-World High Dividend Yield5 351,93 zł20,4%
SPDR S&P Global Dividend Aristocrats5 000,73 zł19,1%
Microsoft3 717,72 zł14,2%
PZU1 590,16 zł6,1%
Alphabet1 298,75 zł5,0%
ZIM1 129,64 zł4,3%
Orlen149,76 zł0,6%

Nie jest to portfel idealny, ale przynajmniej ma jakąś logikę. Chciałbym, żeby z czasem FTSE All-World był największą pozycją, najlepiej w okolicach 40-50% portfela. ETF-y dywidendowe mają zostać drugim filarem, a pojedyncze akcje dodatkiem, a nie głównym silnikiem całej zabawy.

1000021654.png

Dywidendy

DataKwotaWypłacacz
31.12.20256,19FTSE
17.02.202615,16SPDR
26.03.202624,28ZIM
01.04.202611,04FTSE
20.05.202610,52SPDR
11.06.202614,16Microsoft
01.07.202624,32FTSE
17.08.202654,80SPDR
10.09.20265,7Microsoft

Aktualny stan portfela

Na dziś moje IKZE wygląda tak:

PozycjaWartość
Wartość portfela26 212,14 zł
Wartość rynkowa pozycji26 208,62 zł
Wolne środkiok. 3,52 zł
Kapitał wpłacony / bazowyok. 24 039,74 zł
Zysk całkowityok. 2 172,40 zł
Stopa zwrotuok. 9,04%
Suma otrzymanych dywidend166,17 zł
Dywidendy otrzymane w 2026 roku159,98 zł
Pozostały limit IKZE2 189,46 zł

Dywidendy rocznie

RokSuma dywidend
20256,19 zł
2026159,98 zł
Razem166,17 zł

Rok 2026 jest pierwszym, w którym faktycznie zaczyna być widać, że portfel coś wypłaca. Nadal są to małe kwoty, ale przy regularnych wpłatach i reinwestowaniu powinny rosnąć razem z wartością portfela. Gdyby ten portfel udało się pociągnąć jakoś do okolicy wieku emerytalnego, to wtedy zlikwidowałbym IKZE i 100% portfela umieścił w ETFach dywidendowych i w takim wypadku uzyskać dodatkową pensję. Ale to rozmowa na za 20 lat.

Co dalej?

Do końca roku chcę wykorzystać cały limit IKZE. Zostało 2189 zł. Raczej skłaniam się ku temu, żeby dorzucić ten limit w SPDR, a dopiero dywidendy w FTSE.

MiesiącData pomiaruWartość portfelaKapitał wpłacony / bazowyZysk całkowityStopa zwrotu
08.202621.08.202624 925,34 zł23 213,34 zł1 712,00 zł7,54%
09.202619.09.202626 212,14 zł24 039,74 zł2 172,40 zł9,04%

Na koniec standardowa formułka

To oczywiście nie jest żadna porada inwestycyjna, tylko zapis moich własnych działań, błędów, przemyśleń i prób ogarnięcia tematu IKZE. Nie zachęcam nikogo do kupowania konkretnych ETF-ów, akcji czy kopiowania mojego portfela.
Samo oszczędzanie w ramach IKZE/IKE uważam za bardzo sensowne, bo szkoda nie korzystać z dostępnych preferencji podatkowych. Natomiast dokładne podejście każdy musi dobrać sobie sam: jedni wolą ETF-y, inni obligacje, ktoś inny akcje dywidendowe, a jeszcze ktoś po prostu święty spokój.
Nagrody z tego posta 100% w HP

Moja przygoda z IKZE | Ecency