RE: Pełzające grzybki, palce umarlaka i wiadomość od Leszego.
W życiu czegoś takiego nie widziałam! A w Bieszczadach byłam lecz szukałam i ekscytowałam się raczej łosicą i bobrami;P I ich śladami.
RE: Pełzające grzybki, palce umarlaka i wiadomość od Leszego.