Cześć,
bardzo miło mi poznać. Najbardziej liczę na motywację, bo pamiętam jak powoli wygasała, ale jeżeli jeszcze komuś to pomoże, to prawdziwe win - win :) Co do pleców, to tak, pamiętam, jak po pierwszym tygodniu zaczął boleć mnie kark. Przy drugim podejściu nie było lepiej. Teraz mam chytry plan - dołożę rozciąganie i ćwiczenia na plecy. Tylko... no taka jest teoria. Pamiętam, że już wcześniej o tym myślałem, ale a6w jest tak długie i nużące w kolejnych tygodniach, że zwyczajnie brakowało czasu.
Super, że jesteś! Też się odwdzięczę zaglądaniem, chociaż przysiąść tu zdołam pewnie tylko wieczorami.
O innych ćwiczeniach poszukam - jeżeli masz coś do polecenia, to z wdzięcznością przyjmę link. Samo a6w weszło mi już tak na głowę, że muszę je odhaczyć. Szkoda tyle popełnionego już wysiłku w piach. Niby wiem, ale zawsze będzie wątpliwość czy naprawdę chodziło mi o plecy, czy po prostu wymiękłem.
RE: Hello Hive! [eng / pl]