Człowieku, jak zaraz zobaczysz, co ja z tobą robię...
Sam odlecisz!
Przychodzi facet do lekarza. Lekarz pyta:
Czy uprawiasz pan jakiś sport ?
A seks się liczy? - pyta facet.
Tak - oznajmia lekarz.
W takim razie nie.
Doktorze, tracimy pacjenta!
Spokojnie, nic wielkiego się nie dzieje.
Jak pan może? Przecież pacjent odchodzi.
Widzę! Gdy znów zachoruje, to wróci i przeprosi.
Jak się żegnają z pacjentami: laryngolog, okulista i ginekolog?
Laryngolog:
Do usłyszenia.
Okulista:
Do zobaczenia.
Ginekolog:
Jeszcze do pani zajrzę...
Czy przestrzegał pan moich wskazówek: żadnej wódki, tylko mleko?
Tak panie doktorze i nareszcie zrozumiałem dlaczego niemowlęta tak często płaczą.
Dziadek pyta się lekarza:
Panie doktorze, czy osiemdziesięcioletni mężczyzna może mówić o seksie?
Mówić? Może.
Psycholog: Wyobraź sobie najszczęśliwszą chwilę twojego życia jako obraz.
Pacjent: Ok.
Psycholog: Teraz wyobraź sobie, że jesteś coraz bliżej tego obrazu. I co widzisz?
Pacjent: Piksele.