Ciekawe przemyślenia, dzięki za posta.
W stoicyzmie nie do końca chodzi o “bierne akceptowanie stanu życia”, a bardziej o świadomość, że nasze subiektywne odczucia nie mają większego wpływu na rzeczywistość. Marek Aureliusz pisał “Usuń wyobrażenie, a usunie się i poczucie krzywdy, usuń poczucie krzywdy, a usunie się i krzywda”. Czyli innymi słowy, skup się na działaniu, a nie na zamartwianiu się. Nawet gdy dzieje się krzywda, zło, czy cierpienie, możemy być tego w pełni świadomi, i odnaleźć rozwiązanie, jednocześnie odkładając nadmiar emocji na bok.
RE: Żaden dzień się nie powtórzy... | No day will be repeated... [PL/EN]