Dzień 3 - gry, które ukończyłem
Cześć! Kiedy rozpoczynamy grę wideo, naszym celem jest czerpanie z niej rozrywki w stu procentach. Niektórzy natomiast chcą ukończyć również samą grę na sto procent. Przedstawię Wam dzisiaj gry, które ja postanowiłem ukończyć i które wspominam najlepiej.
Fallout: New Vegas
źródło: bethesda.net
F:NV to jedna z niewielu gier fabularnych, do których mógłbym wracać co pół roku aby poczuć historię na nowo. Stwierdzenie kiedyś to było fantastycznie pasuje do uniwersum Fallout'a...i sprzeczek Bethesdy z Obsydianem. Wielowątkowa historia, otwarty świat oraz różne zakończenia są motorem napędowym fabularnym a oryginalne mechaniki i syndrom jeszcze jednego poziomu tylko bardziej umacniają pozycję tej gry na najwyższych listach ratingowych.
Wiedźmin 3: Dziki Gon
źródło: store.steampowered.com
Gerald, nie skacz przez ten balkon! Kontynuacja historii po drugiej części stawia Wiedźmina w czasach ciągłych wojen. Inwazja Nilfgaardu i przybycie Dzikiego Gonu to główne cele Białego Wilka. Tutaj skupiłem się maksymalnie na zadaniach pobocznych, które nie są tak typowe jak w wielu grach (na przykład GreedFall). Za nimi też stoi jakaś historia. Rozgrywka jest dynamiczna a system poziomu postaci bardzo rozbudowany. Wielki plus!
The Outer Worlds
źródło: store.steampowered.com
Jest to gra, którą przeszedłem chyba najszybciej w całym moim dorobku gier RPG. Stało się tak głównie przez mało wciągającą fabułę. Niestety dalej nie wiem czy raczej była to wina systemu dialogów, który wyglądał jak pierwszy Fallout. To nie dla mnie. TOW za to nadrabiało grafiką, eksploracją i emocjonującymi walkami. Ogólnie rzecz biorąc bardzo dobrze wspominam tę grę i gdyby nie to, że nie mam jej u siebie teraz zainstalowanej na komputerze to przeszedłbym ją jeszcze raz.
Jak widzicie wszystkie te gry to są RPG. Po prostu uwielbiam gry fabularne z rozwojem postaci, co więcej mogę powiedzieć. Dajcie znać jakie są Wasze ulubione produkcje, które ukończyliście.
Dziękuję za uwagę, pozdrawiam, Nervi.