Kolejny dzień, kolejne rysunki
Narysowanie obu zajęło mi około 70-80 minut. Czaszka była inspirowana szkieletem nieznanego mi gatunku małpy, a kobieta, cóż to po prostu bliżej nie określona postać mająca na sobie nagolenniki, "średniowieczne majtki" i napierśnik.
i chociaż jej twarz nadal nie wygląda dobrze to jak zrobiłem pierwsze zdjęcie było tylko gorzej ;_; pic related
I rysunek z dni wstecz.
Przeglądając pinteresta natrafiłem na posty typu "narysuj swoim stylem" i jakoś tak wyszło że mi się spodobała i pyk:
Post o którym mowa:
https://pl.pinterest.com/pin/725009239990715324/