Ci wszyscy dowódcy, generałowie, czy wielmożne pany, niejednokrotnie mają na tych obrazach buźki chłopięcych niedorajd z napuchłymi wargami.
Aż zaduma w człowieku się wzbiera, jakimi mieczami i na jakich polach walczyli :D
Rozumiem, że ideały męskiego wizerunku zmieniały się przez całe stulecia; ale żeby aż tak bardzo... ;)
RE: Per Krafft the elder, Portrait of Alojzy Brühl (1739-1793), general