Witam po dłuższej nieobecności 🙂 Dziś zapraszam na szybki deser przygotowany z resztek, które zalegały w moim barku i lodówce po ostatniej imprezie. Być może samo słowo resztki nie brzmi zbyt zachęcająco ale zapewniam, że efekt końcowy jest bardzo zadowalający. Warto też dodać, że całość nie zajmuje zbyt wiele czasu i jest prosta w przygotowaniu. Zaczynamy produkcję domowych alkoholowych mini-bajaderek!!!
Do miski wrzucamy resztki ciasta, rozdrabniamy, a następnie wrzucamy resztę składników na pierwszą masę i dokładnie mieszamy. Przechodzimy do zrobienia masy czekoladowej. Mleko, masło i czekoladę podgrzewamy w rondelku do roztopienia, studzimy i łączymy z wcześniej przygotowaną masą z ciastek. Na koniec dodajemy kilka łyżek alkoholu. Całość musimy teraz bardzo dokładnie wymieszać by powstała w miare jednolita masa i odstawić do lodówki na jakieś 40min. Z powstałej masy formujemy małe kulki (ja robiłem kulki wielkości rafaello), które następnie dokładnie obtaczamy w bakaliach. Obotocze kuleczki wkładamy w małe papilotki. Teraz pozostaje juz tylko jedzenie chociaż wydaję mi się, że mało kogo trzeba by jakoś specjalnie namawiać 😁
Szybko, łatwo, słodko i co najawazniejsze alkoholowo dlatego szczerze zachęcam do wypróbowania ;) Dziś już się żegnam i życzę Smacznego!!!
Jak zawsze na koniec dziękuję za wsparcie, głosy i komentarze :) Drogi czytelniku, jeśli spodobał Ci się mój dzisiejszy wpis to zostaw coś po sobie :)