Zwą mnie Mateusz, aczkolwiek tutaj uraczycie mnie pod ksywką "mkdrwal". Aktualnie uczęszczam do klasy maturalnej i marzą mi się studia informatyczne. Charakterek mam srogi, jednak bez rozwodzenia się nad nim można pokrótce stwierdzić, że jestem osobą kreatywną i ambitną, kiedy się pogrążam w jakiejś sprawię to ze wszyskich sił. Mam bzika na punkcie czasu oraz podnoszeniu produktywności, pozwala mi to na kreatywne i efektywne wykorzystywanie czasu.
W swoim życiu miałem wiele zainteresowań, jak to się mówi: "Człowiek musi wielu rzeczy spróbować, aby dowiedzieć się, czego pragnie". Jednak ustabilizowało się na programowaniu, fotografi i grafice.
Programowania (na poważnie) zacząłem uczyć się 2 lata temu, przez to ta dziedzina stała się moją pasją i najprawdopodobniej w przyszłości stanie się zawodem. Moje pierwsze kody to był romans w podstawówce ze stronami internetowymi, w gimnazjum swoich sił próbowałem w C#, kodując grę w środowisku Unity. Dopiero w szkole średniej zapaliłem się do pisania "prawdziwych" programów. Jeżeli miałbym określić swój poziom umiejętności, to określił bym się na początkującą osobę. Moje główne języki w których programuje to html, css, sass, javascript, jquerry, php, c++, python. Ostatnio, przez przygotowania do matury, mam bardzo mało czasu na programowanie, lecz staram się co jakiś czas tworzyć małe "wyzwaniowe" projekty, aby szkolić umiejętności.
To zainteresowanie jest u mnie przelotne, pojawia się kilka-kilkanaście razy do roku i zazwyczaj jest to powiązane z wyjazdami czy wycieczkami. Swoją przygodę z fotografią zacząłem, kiedy miałem zrobić zdjęcia na pogrzebie. Osoba, która wcześniej była za to odpowiedzialna, nie dała rady i wręczyła mi apart. Wtedy po raz pierwszy starałem się zrobić ciekawe zdjęcia. Wkrótce po pogrzebie zacząłem czytać o kadrowaniu i ustawianiu aparatu… W ten właśnie sposób rozpoczeła się moja przygoda z fotografią. Trochę to dziwne okoliczności. Moje zdjęcia są totalną amatorką, mimo że są robione na lustrzance. Jednakowoż, poprzez brak czasu oraz funduszy (:/), nie jestem w stanie za bardzo rozwinąć tej gałęzi mojego życia. Fotografuję dla czystej przyjemności i niech tak zostanie :).
Grafika… Hmm, wszystko miało swój początek, przygoda z rysowaniem również. Rozpoczeło się od pewnej sytuacji (nie chce się wypowiadać jakiej). W podziękowaniu za pomoc chciałem zrobić prezent od serca, więc postanowiłem naszkicować tą osobę. Tak, nie ma to jak ktoś totalnie nie umiejący rysować, a co dopiero szkicować bierze się za rysowanie portretu. Cechy mojego charakteru, czyli upartośc i zawziętość, nie dały za wygraną… Ha! Do dziś pamiętam, jak nad każdym szkicem siedziałem po parę godzin, a i tak nie byłem zadowolony z efektu. Dopiero po kilkunastu próbach udało mi się naszkicowań porządny portret. Dziś odszedłem od szkicowania (znów powodem jest brak czasu), lecz zdobyte wcześniej umiejętności i wiedzę wykorzystuję dziś przy tworzeniu ikon czy projektów witryn.
Nie jest to moje pierwsze zetknięcie z pisaniem postów, lecz to już zostawię na inny wpis tak jak wiele innych rzeczy. Wpisy będą tu prowadzone w ramach bloga, znajdą tu się całe serie jak i pojedyńcze wpisy. Z czasem mam zamiar stworzenie serii takich jak:
Pozostałe wpisy nie będą raczej miały własnej serii i będą pojawiać się sporadycznie. Wszystkim wytrwałym, którzy dotrwali do końca wpisu, serdecznie dziękuję i niech kawa będzie z wami.