RE: 🥕 „Marchewki z charakterem” — moje pierwsze zbiory na Teneryfie
Część jeszcze została w ziemi, ale już chciałam sprawdzić, bo przymrozki też nie posłużą im już raczej. Moje też bez nawozów, więc wiadomo co się je :) Może wersja wiosenna będzie bardziej łaskawa :)
RE: 🥕 „Marchewki z charakterem” — moje pierwsze zbiory na Teneryfie