Words
30
Reading
1 min
Listen
Play
1y
To jest mój październikowy zbiór marchewek... także myślę, że Twój jest o niebo lepszy ;)
Ale prawdą jest, że nic tak nie cieszy jak warzywo, które się samemu zasadziło :)
To jest mój październikowy zbiór marchewek... także myślę, że Twój jest o niebo lepszy ;)
Ale prawdą jest, że nic tak nie cieszy jak warzywo, które się samemu zasadziło :)
RE: 🥕 „Marchewki z charakterem” — moje pierwsze zbiory na Teneryfie