RE: RE: Dziennik #214/2025 - nie wiem
You are viewing a single comment's thread from:

RE: Dziennik #214/2025 - nie wiem

Words
81
Reading
1 min
Listen
Play
1y

Nie biegam, więc podziwiam zawsze wszystkich, którzy biegają niezależnie od tempa...
Ale to nie był przecież post o bieganiu... To był post o tym jak już nie dajesz rady... Może po prostu trzeba w życiu biec własnym tempem, czasem maszerować a czasem usiąść i odpocząć... Nie biegam, ale ponoć podczas maratonu jest taki "moment", że boli Cię cało ciało, że masz już dość, chcesz, żeby to się już skończyło... chyba jesteś w takim momencie.
Biegnij dalej... w swoim tempie... pomału... biegnij...

@mespanta: Nie biegam, więc | Ecency