RE: Łatwiej jeździć z osiągalnym celem
jutro pewnie się rozminiemy. Rano zaczynam od Australii, więc spacer odpadnie. A po południu teściowa i pijana wiśnia - tu spacer będzie :-)
i stawiam, że @matthew1 zupełnie przypadkowo też ledwie przekroczy 22k :-)
RE: Łatwiej jeździć z osiągalnym celem