Words
59
Reading
1 min
Listen
Play
5y
ja spotkałem wilka na zboczu Błatniej, od stronny Brennej :-)
fotki nie mam, nie odważyłem się sięgnąć ręką do kieszeni.
Ale za to obiecane salamandry:
- GSB 2020 - Kozie Żebro, Beskid Niski https://klubwloczykijow.truvvl.blog/glowny-szlak-beskidzki-etap-9-bartne-ropki - pozwoliła podejść się na wyciągnięcie dłoni. Pewnie myślała, że jest niewidzialna
- Maj 2021 - okolice Łamanej Skały, Beskid Mały https://klubwloczykijow.truvvl.blog/fifty-shades-of-green-beskid-maly-lamana-skala-chatka-pod-potrojna-i-leskowiec - ta nawet pozowała z trzech stron
RE: Post górski (bez kapliczki): Turbacz z Koninek czyli "góra" wspomnień.