Words
73
Reading
1 min
5y
mój błąd to pisanie o północy po intensywnym dniu, w miejscu bez zasiegu. Mogłem przecież poklikać jadąc w ulewie na S7... No dobra, tą ironię mogę sobie darować... :-)
Ale dlaczego w raporcie z Pilska mam zero kroków jest dla mnie niezrozumiałe.
Trudno, nie walczymy o puchar świata. Niemniej jednak za 12go czuję się moralnym zwycięzcą. Nikt tego dnia nawet nie zbliżył się do 40tys. A mojego przeciwnika pokonałem prawie z 4-krotną przewagą
RE: Fatass Journal... 2021#164 - June 13