RE: RE: Downvote czy ma on sens?
You are viewing a single comment's thread from:

RE: Downvote czy ma on sens?

Words
414
Reading
2 min
Listen
Play
5y

Nie do końca się zgodzę też z Tobą, deepresearch@deepresearch. W swoim komentarzu też prezentujesz zaledwie opinię popartą licznymi dowodami anegdotycznymi.

Praktyka pokazała, że głosy ujemne są najlepszym narzędziem do walki ze spamem, plagiatem i kradzieżą tożsamości.

Jaka praktyka i jak pokazała? W jaki sposób zostało to sprawdzone i w jaki sposób uznano, że nie istnieje lepsza alternatywa? Uwaga z wielkimi kwantyfikatorami :P

niezależnie od tego, jaką opinię może przedstawiać wąskie grono osób "pokrzywdzonych" w ramach słusznego karania prób wykorzystania systemu

No właśnie, w jaki sposób słusznego? Bo ty uznajesz je za słuszne? Czy dlatego że odpowiednio wiele osób uznaje je za słuszne? Brak obiektywnych punktów odniesienia, według osób pokrzywdzonych zapewne nie było to słuszne.

Skądinąd jakie sposoby wykorzystania systemu są dozwolone a jakie nie?

Regularne zerowanie postów jest skrajnie rzadkie i z tego co widziałem odbywa się tylko w sytuacji, kiedy osoba, której zwrócono na coś uwagę raz za razem powtarza toksyczne zachowanie.

Kolejny dowód anegdotyczny.

Nikomu, kto ma realną siłę głosu nie jest na rękę [r]ozpętywanie wojen dla zabawy, albo z zemsty bo wtedy narażają się na spadek wartości tokenu, który przecież trzymają

Teoretycznie tak, ale to również dowód anegdotyczny. Poza tym nietrudno wyobrazić sobie sytuację, w której opłaca się wytoczyć wojnę i chwilowo ubić wartość tokenu, aby wygrać długoterminową wojnę i odnieść na tym dużo większy zysk. Czyż nie?

Jeśli jest inaczej to są to przypadkie marginalne i nie warto ze względu na takie zmieniać dobrze zaprojektowanego systemu.

Tutaj widzę dwa problemy, otóż przesłanka może być fałszywa, a nawet jeśli byłaby prawdziwa, to wcale nie implikuje wniosku. Otóż nawet jeżeli są to przypadki marginalne (w tym momencie), to mogą wskazywać na głębszy problem architekturalny systemu, który w przyszłości może przynieść opłakane skutki – oznacza to też, że w cale nie jest dobrze zaprojektowany.

Jakakolwiek krytyka powinna być podparta twardymi danymi, wszystko jest zapisane na blockchainie.

Ano właśnie, wpis dotevo@dotevo mi się spodobał dzięki jego rozpisanym scenariuszom. Chociaż jest to wnioskowanie uproszczone, to pokazują fajnie pewną lukę w systemie, która potencjalnie mogłaby zostać wykorzystana. I to nawet nie musiałby jakiś skoordynowany atak. Wystarczy, że posiadacze >50% całego HP będą (niezależnie od siebie i bez skoordynowania) wyznawać pewne poglądy i represjonować downvotami poglądy odmienne. Wówczas będzie miała miejsce sytuacja, w której dominująca większość zwiększa swoje wpływy, a mniejszość jest ciągle marginalizowana – i to w sposób wykładniczy, z czasem coraz bardziej i bardziej. Raczej nie chcielibyśmy takiej sytuacji. Przypominam, że fałsz nie staje się prawdą, nawet jeżeli wszyscy by w ten fałsz głęboko wierzyli.

@mciszczon: Nie do końca | Ecency