Ja wierzę że są różni ludzie z gwiazd. Np. tacy szaracy którzy uprowadzają ludzi z Ziemi i wysysają krew ze zwierząt, nie są dobrzy (o ile są ludźmi, moim zdaniem to bio roboty). Chciałbym spotkać tych którzy odwiedzali Billy Mejer’a. Pastuszych ksiąg również bym nie lekcewazył bo w tamtych czasach raczej nie pisano Science Fiction
RE: Czas gwiazd