Święta w tym roku nastały nieco wcześniej. :D Dwie, świetne gale ppv tydzień po tygodniu. Następnie trzy eventy Gight Night, tak mocne, że mogłyby być kartami ppv. A rok kończymy rewelacyjną gala Poirier vs Olivera. To wszystko będzie oczywiście typowane. Dlatego może być problem z wyrabianiem się z podsumowaniami. Ale spokojnie, jeśli nie teraz to pod koniec roku. Wtedy niemal nic się w MMa nie dzieje. Będzie czas by wszystko policzyć.
Ale starczy tej grafomanii. Pogadajmy o tym co będzie teraz, bo będzie mocno! Oczywiście, można się przyczepić, że Kolba... pfu, Colby :D nie zasługuje i niby za co on tą walkę dostał? Że Woodley to żaden weryfikator. No i macie rację. Tyle, że wincie... Nat'a Diaza i UFC. Co tu niby ma Diaz do rzeczy? Ano bardzo dużo. Gdyby zamiast wpychać na siłę ulubieńca gimbazy, UFC zgodnie z rankingiem zestawiłoby eliminator Covington - Edwards dziś mielibyśmy niepodważalnego pretendenta. A tak, dostajemy rewanż za jedną z najlepszych walk 2019 roku. W sumie też spoko. Zwłaszcza jeśli przyjrzeć się reszcie rozpiski. Kolejny rewanż o tytuł, tym razem w dywizji słomkowej. Ponownie, moim zdaniem pretendentką powinna być Esparza, ale ok. Nie samymi walkami o pasy gale stoją, co poza tym? Justin Geathje - Michael Chandler! To będzie sztos! Dwóch bitnych, silnych lekkich. Shabazyan - Imavov, mega starcie prospektów. Green - Iaquinta, weterani w pojedynku zdaje się o pozostanie w UFC, czy to co bardzo lubię - weryfikacja talentów z DWCS. Lecimy!
Kursy: Vergara 2.40 Osbourne 157
No i od testu laureatów Contender Series zaczniemy. Tegoroczny zdobywca kontraktu, kontra zeszłoroczny. Carlos Vergara. "CJ" to bardzo dobry kickboxer. Cały czas wywiera presje, atakuje często niskimi kopnięciami plus kombinacjami bokserskimi. Do tego znakomicie korzysta z kolan w klinczu. Największą wadą jest defensywa. Carlos dobrze pracuje kiwką, ale problem jest z gardą. Da się go trafić szybką kombinacją.
Tubędzie tkwiła największa szansa Osbourne'a. Jamajczyk dysponuje ogromnym zasięgiem. Bardzo dynamicznie pracuje na nogach. Jest bardzo szybki, znakomicie kopie i korzysta z prostych. Potrafi też poddać rywala, głównie z pleców.
To będzie genialne otwarcie walki. Dwóch szybkich strikerów! Moim zdaniem, wygra Ode Oabourne przed czasem. Ma wszystko żeby wykorzystać luki rywala. Przede wszystkim mocny cios i dużą przewagę zasięgu. Vergara będzie musiał najpierw skrócić dystans, by móc skorzystać ze swojego muay thai. Biorąc pod uwagę jak ruchliwy jest Ode, będzie to trudne. Obstawiam, że Vergara będzie się nadzieewał na mocne ciosy Osbourne'a i Jamajczyk wygra przed czasem.
Szanse:
Vergara:40
Osbourne:60
Typ: Osbourne prze KO/TKO
Kursy: Shabazyan 2.00 Imavov 1.80
Mocny kandydat na walkę wieczoru. Dwóch, młodych strikerów. Jeden, który musi się odbudować i drugi na fali wznoszącej. Szykuje się stójkowa wojna. Shabazyan jest moim zdaniem w tym momencie niedoceniany. Jak mocny jest Brunson to czas pokazał, a z Hetmansonem niepotrzebnie chciał walczyć w parterze. Gdyby nie ten błąd, wygrałby, bo w stójce dominował. Edmen fantastycznie kopie i boksuje. Ma rewelacyjny timeing i precyzję, uderza tam gdzie chce we właściwym momencie. Wada jest defensywa. O ile bardzo dobrze pracuje na nogach, kontrolując dystans tak problemem pozostaje brak kiwek. Głowa Ormianina jest praktycznie nieruchoma, przez co stanowi łatwy cel.
Może to stanowić pewnien problem w starciu z Imavovem. Francuz, również dysponuje świetnym ciosem, oraz celnością. Jednak ma zupełnie inny styl walki. Bazuje na odejściu, oraz dużym zasięgu przez co jego kontry bywają zabójcze. Rusza bardziej agresywnie dopiero, gdy naruszy przeciwnika kontrującym jabem, bądź kopnięciem.
Jestem pewien, że to Shabazyan będzie wywierał presję w tym pojedynku. Spodziewam się wielu kombinacji rozpoczynających się od low kicków. Następnie szybki doskok i hak, bądź one-two na korpus. Z kolei Francuz powinien próbować kontrować kolanami, bądź prostymi. Tu scenariusz może być dwojaki. Trafi i następnie Shabazyan złapie go w klincz, bądź obali. Ormianin, mimo braków w parterze potrafi poddać, albo nie trafi i to stworzy okazję dla Edmena do wysokiego kopnięcia. Oczywiście możliwe jest, że Nassourdine znokautuje przeciwnika. Ma odpowiedni zasięg, siłę i technikę. Ja jednak postawię na Edmena Shabazyana przed czasem. Jest bardziej wszechstronny, bardziej doświadczony, lepiej kontroluje przestrzeń i chyba jednak nieco mocniej bije.
Szanse:
Shabazyan:55
Imavov:45
Typ: Edmen Shabazyan przez KO/TKO
Kursy: Green 1.57 Iaquinta 2.40
Z zasady nie lubię typować walk, w których wracają weterani po latach przerwy. Łatwo się na czymś takim przejechać. Nigdy nie wiadomo w jakiej formie wróci zawodnik. Dlaczego teraz jest inaczej? Jak zwykle, chodzi o styl.
Al Iaquinta to chyba jeden z większych zjazdów w dywizji lekkiej. Facet od pretendenta, któremu fakt trafiła się dzika karta ale jednak pretendenta spadł do takiego męskiego odpowiednika Jessicy Eye. Niby potrafi wszystko, ale szału nie robi. Jest wolny, trafialny, dosyć łatwo nadziewa się na kontry. Niby ma dobry boks, ale to wszystko jest strasznie czytelne przez braki szybkościowe. Plus najwazniejsza kwestia. Ostatnia walkę Ale stoczył 05.10.2019! Tak, facet nie walczył dwa lata z hakiem! Nie wierzę, że to się nie odbije na formie.
Z kolei Bobby Green też nie ma ciekawej passy. Ostatnio dwie porażki z rzędu. Niby słabo, ale warto zaznaczyć, że rywalami byli Thiago Moises oraz Rafael Fiziev, czyli dwoch czołowych prospektów. A też trzeba zauważyć, że "King" napsuł im krwi. To wcale nie były łatwe wygrane.
Bobby ma bardzo niewygodny styl. Opuszcza ręce, prowokuje do ataku, po czym kontruje, bądź dąży do klinczu pod siatką. Strategia moze i nieco nudna, nastawiona na neutralizacje, ale skuteczna. Green dzięki sporym, jak na lekkiego gabarytom potrafi skutecznie zamęczyć w klinczu rywali. Tak samo oddawaniem inicjatywy. Z pozoru to wada, ale pamiętajmy, że bardziej meczy się ten kto atakuj. "King" potrafi się skutecznie odchylić i skontrować.
Podejrzewam, że na zapewne zardzewiałego i przede wszystkim nie dysponującego niczym ekstra Iaquinte okaże się to zabójcze. Green powinien, niczym wąż odbierać mu tlen i siły. Pewnie wygrywając każdą rundę.
Szanse:
Green:65
Iaquinta:35
Typ: Green przez Decyzję.
Kursy: Edgar 2.35 Vera 1.60
Chociaż jestem wielkim fanem Very, to ten kurs jest grubo przesadzony. Frankie Edgar powinien być bardziej doceniony. Facet ma wiele doświadczenia, Idzie to w parze z bardzo dobrym fight iq. Weteran, mimo braków w szybkości wie kiedy skrócić dystans, kiedy zejśc w bok a także kiedy pójść w klincz. Facet walczył z najlepszymi i potrafi niemal wszystko.
Z kolei walka z Aldo pokazała, że Vera ma spore problemy gdy rywal klinczuje a już zwłaszcza, zachodzi za plecy. Oczywiście, "Chito" jest fenomenalnym ftrikerem. Bije szybko, mocno, dobrze pracuje gardą. Jest bardzo agresywny w wywieraniu presji. Ekwadorczy potężnie kopie. Szczególnie na nogi, oraz korpus. Równie dobrze kontroluje dystans i tempo.
Jak widzę to starcie? Kluczowe pytanie, jak trzyma się szczęka Edgara? Latające kolano Sandhagena musiało ją naruszyć. Z resztą, Frankie ogólnie jest mocno porozbijany. To wszystko faworyzuje Vere. Nie znaczy to jednak, że weteran jest bez szans. Jeśli zdoła złapać Marlona i obalić, bądź zaciągnąć na siatkę, jego szanse zdecydowanie rosną. Tu z resztą dochodzimy do pytania numer dwa. Na ile "Chito" poprawił te aspekty od walki z Aldo? Znając jego charakter podejrzewam, że sporo. Zatem stawiam na Verę. Myślę, że będzie trzymał na dogodnym dystansie Edgara i stopniowo, w swoim stylu rozbijał kolejnymi kombinacjami. Nie wykluczam jednak, że Amerykanin zdoła "ubrudzić" walkę i wypunktować w klinczu Ekwadorczyka. Szykuje się bardzo ciekawy chhyess match.
Szanse:
Edgar:45
Vera:55
Typ: Vera przez Decyzję.
Kursy: Burgos 1.50 Quarantillo 2.60
To będzie krwawy pojedynek. Zmierzą się ze sobą dwaj brawlerzy. Ta walka niemal na pewno nie dotrwa do końca. Ani Burgos ani Quarantillo nie kalkulują ani nie cofają się. Burgos wydaje się być nieco szybszy, mocniej bije. Z drugiej strony wydaje się być bardziej rozbity. "Hurricane" przyjął już sporo ciosów. Zapomina niemal kompletnie o obronie i bez pardonu idzie w kolejne wymiany. Tu przewagę powinien mieć Quarantillo. Posiada większy zasięg, więc może kąsać Burgosa prostymi. Biorąc pod uwagę ja obity jest Shane, może go nawet ustrzelić. Z drugiej strony, Billy jest znacznie wolniejszy. Agresywny "Hurracine" może szybko zmieść Quarantillo. Bije szybko, mocno, głównie obszernymi ciosami, bądź prostymi. Jeśli chodzi o parter, tu przewagę będzie miał Billy. Posiada dłuższe kończyny, oraz dysponuje lepszymi technikami parterowymi.
Ciężko wytypować przebieg czy tym bardziej wynik starcia. Jeśli chcecie pewny typ, obstawcie, że walka zakończy się przed czasem. Ja nieznacznie postawię na Burgosa. Jest szybszy i powinien ustrzelić rywala.
Szanse:
Burgos:55
Quarantillo:45
Typ: Burgos przez KO/TKO
Kursy: Gaethje 1.47 Chandler 2.70
To będzie moim zdaniem walka wieczoru. Dwóch były pretendentów do pasa dywizji lekkiej. Striker Gaethje kontra grappler Chandler. Obaj silni, zaawansowani technicznie. To będzie petarda!
Myślę, że to Chandler ruszy do przodu. W końcu jego największymi atutami są siła i grappling. Spróbuje, podobnie jak Khabbib zagonić Justina pod siatkę, obalić i poddać. Zwłaszcza, że obrona przed obaleniami nie jest największym atutem Gaethje'go.
Za to ogromną przewagę bedzie miał w obszarze kopnięć. Justin ma zabójcze low-kick. Zdecydowanie najlepsze w całej dywizji, a może i UFC. "The Highlight" będzie zapewne trzymał "Iron"a na dystan i okopywał nogi, oraz korpus. Na jego korzyść przemawia też kondycja. Przewalczył z Tonym Fergusonem pełen dystans pięciu rund. Tymczasem Chandler źle wyglądał już w drugiej rundzie z Oliverą. Jeśli nie uda mu się zaskoczyć Geathjie, tak jak Hookera, każda minuta to bedzie dla niego problem. Były mistrz Bellatora jest statyczny na nogach i powinien być czesto trafialny przez kombinacje "Highlighta".
Dlatego też dosyć zdecydowanie stawiam na Justina Geathje. Nie wydaje mi się by popełnił ten sam błąd co z Khabbibem. Uważam, że jego zasięg w połączeniu z morderczymi kopnięciami zrobią robotę.
Szanse:
Gaethje:60
Chandler:40
Typ: Gaethje przez KO/TKO
Kursy: Namajunas 2.00 Zhang 1.80
Tu nie mam dużo do napisania. Jeśli ktoś chce poczytać charakterystyki zawodniczek, niech wróci do tekstu o UFC 261. Typuję, że Rose obroni pas. To jaki ta dziewczyna zrobiła postęp jest niebywałe. Świetne kopnięcia, fight iq, plus praca na nogach. Powinna być ponownie nieuchwytna dla Zhang. Zwłaszcza, że Chinka bazuje przede wszystkim na sile, oraz boksie. Nie sądzę by przegrała tak łatwo, jak poprzednio, ale nie daje jej większych szans. Namajunas obnażyła jej luki w defensywie, jeśli chodzi o stójkę. Nie wydaje mi się aby w ledwo pół roku zrobiła tu jakiś wielki progres. Typuję Rose Namajunas przed czasem. Jest lepsza technicznie, ma lepsze fight iq i, co nie jest bez znaczenia - mocniejszą psychikę. Myślę, że powinna ustrzelić Zhang gdzieś w drugiej, bądź trzeciej rundzie.
Szanse:
Namajunas:65
Zhang:35
Typ: Namajunas przez KO/TKO.
Kursy: Usman 1.32 Covington 3.40
No i doszliśmy w końcu do walki wieczoru! Drugie podejście Colbyego Covingtona do walki z Kameru Usmanem. Do tej pory było to największe wyzwanie dla obecnego mistrza. Według mnie, jako jedyny jest w stanie zneutralizować zapasy Nigeryjczyka. Stąd walka odbyła się w stójce.
Tak samo powinno być i tym razem. Obydwaj bardzo dobrze obalają, czy kontrolują z góry. Dlatego będą szukali innej płaszczyzny. Absolutnie nie rozumiem tak wysokich kursów na Colbyego. Myślę, że ponownie będzie szybszy. Usman jest bardzo wolny w defensywie. Statyczny na nogach. Kompletnie nie ma headmovmentu. Jedyne czego używa to garda i to też nierzadko ze średnim skutkiem. "Chaos" w pierwszej walce, czy też Masvidal, skutecznie trafiali Kamaru. Nigeryjczyk jest niebywale odporny i ma niesamowitą kondycję. Nie wystarczy go raz, czy nawet kilka razy trafić. To istny Terminator. Nawet wady ma podobne do słynnego Cyborga. Brakuje ruchliwości, poruszania się na boki. Tu można go zaskoczyć.
Tyle, że akurat Colby nie jest zbyt mobilny na nogach. Tak samo jak Usman, porusza się głównie w linii prostej. Nie schodzi na boki w defensywie. Za to ofensywnie dobrze mieszał ataki na górę i korpus. Jeśli przez te blisko dwa lata poprawił footwork, ma spore szanse.
Sek w tym, że Usman na pewno poprawił boks. Było to widać w drugiej walce z Masvidalem. Teraz bije szybciej i lepiej technicznie. To już nie są obszerne cepy, których łatwo uniknąć. Tu nastąpiła ogromna poprawa. Wątpię, że "Chaos" poprawił pracę na nogach tak jak "Nigeryjski Koszmar", boks. A szczęka Colbyego też już nie w tym stanie :D.
Stąd typuję USmana. Ale nie jakoś bardzo zdecydowanie. Myślę, że po trudnym boju wygra przez KO w piątej rundzie. Nie zdziwi mnie jednak, jeśli Covington, wraz z nowym sztabem znajdą jakiś sposób na Usmana. Nigeryjczyk wcale nie jest tak nietykalny jak wydaje się być.
Szanse:
Usman:55
Covington:45
Typ: Usman przez KO/TKO
**Kilka słów o konstruowaniu kuponów, oraz walkach , których tu nie umieściłem! **
Kurs 2.00 na Rose to w zasadzie żyła złota. Pewnikiem można założyć, że walka Burgos - Quarantillo zakończy się przed czasem.
Polecam dać na kupon też Melsika Baghdasaryana. Świetny striker podejmuje mistrza LFA, Bruno Souze. Brazylijczyk to przyzwoity grappler, nie wyróżniający się niczym szczególny. Ormianin jest niebywale szybki i zaawansowany w ferze kopnięć. Powinien gładko wygrać. Rozważyłbym też postawienie na Shabazyana.
To tyle na dziś. Do przeczytania!
Źródła:
https://a2.espncdn.com/combiner/i?img=%2Fmedia%2Fmotion%2F2021%2F0907%2Fdm_210907_MMA_One%2DPlay_Vergara_body_shot_TKO%2Fdm_210907_MMA_One%2DPlay_Vergara_body_shot_TKO
https://cdn.vox-cdn.com/thumbor/mIn-Y3cSXNP5L0kmO9vV-2Q17Aw=/1400x1400/filters:format(jpeg)/cdn.vox-cdn.com/uploads/chorus_asset/file/19610032/125_Ode_Osbourne.
https://media.gettyimages.com/photos/melsik-baghdasaryan-of-armenia-poses-on-the-scale-during-the-ufc-picture
https://mmajunkie.usatoday.com/wp-content/uploads/sites/91/2019/07/bruno-souza-lfa-72.?w=1000&h=600&crop=1
https://sportshub.cbsistatic.com/i/r/2020/07/31/5481062a-6f92-4247-85a4-9d7634ce0239/thumbnail/1200x675/ba7053e65f3e47d1f299de1f1efc352b/edmen-shahbazyan.
https://mmajunkie.usatoday.com/wp-content/uploads/sites/91/2021/01/nassourdine-imavov-ufc-on-abc-1-weigh-ins.
https://mmajunkie.usatoday.com/wp-content/uploads/sites/91/2018/11/shane-burgos-ufc-230-official-weigh-in.jw=1000
https://www.reviewjournal.com/wp-content/uploads/2017/07/8838254_web1_mma-tuf25ev_002.
https://cdn.vox-cdn.com/thumbor/eXJBZ6VcGS19QnlmFCRV0d2Fpeo=/1400x1400/filters:format(jpeg)/cdn.vox-cdn.com/uploads/chorus_asset/file/22514498/1317984776.
https://poinformowani.pl/image/868x429/74.0.1205.596/media/2021/04/27013/rose-namajunas-ufc.
https://cdn-wp.thesportsrush.com/2021/01/f49ccb74-dana-white-asia.
https://www.wettfreunde.net/wp-content/uploads/2021/04/UFC-261-Uhrzeit-%C3%9Cbertragung-Wetten-Kamaru-Usman.
https://s.yimg.com/uu/api/res/1.2/e1Qz3Xft.zJLzDDwLK58qA--~B/aD0zNzA7dz03NTA7YXBwaWQ9eXRhY2h5b24-/http://media.zenfs.com/en-US/homerun/mmaweekly.com/18fb8e5b4ae543c14ec6056dbea40883