To były te czasy, kiedy zamiast robić notatki na zajęciach na studiach, tworzyłam co chwilę jakieś teksty (niekoniecznie wiersze)... Wtedy to się miało wenę...
Dziś krótki wiersz o sobowtórze, którego każdy z nas ma.
CIEŃ
Krok w krok idzie za mną,
Naśladuje mnie, chce być mną.
Jest ze mną zawsze,
Choć czasem go nie widać.
Nie ma twarzy, chciałby mieć moją,
Nie ma imienia, chciałby mieć moje.
Raz mały, raz duży.
To zależy od słońca!
18.03.2017
*dziękuję @emiliagarbien za zrobienie tego zdjęcia jako ilustracji do wiersza :-)