Words
42
Reading
1 min
Listen
Play
2y
Ciekawe czy gdyby zadłużyć biznes alkoholowy na ponad 220 mln złotych, a potem powiedzieć, że mimo długu nikogo się nie zwolni, a nawet wypłaci się inwestorom wszystkie odsetki, to czy ludzie też by wykupywali piwo i wódę, żeby pracownicy nie zostali zwolnieni.
RE: Dobroć szefa = ściema?