Witajcie!
Październik już za nami, dwa miesiące do nowego roku i miesiąc do tego fantastycznego świątecznego klimatu. Brzmi to dość zachęcająco, choć realia są całkiem inne :/ Mam nadzieję, że wszystko się do tego momentu uspokoi i będziemy mogli śmiało spędzać ten wspaniały czas we wspólnym, rodzinnym gronie.
Ale narazie zajmę się poprzednim miesiącem, który był dość pracowity pod względem szkoły. Nauczyciele już od początku roku wiedzieli, że prędzej czy później przestaniemy chodzić do szkoły i zaczną się lekcje zdalne, więc korzystali jak się da z możliwości przeprowadzenia nam w miarę uczciwie testów :D
⬆ https://pixabay.com/pl/illustrations/online-edukacja-internet-e-learning-3412498/
Gdy przenieśliśmy się na naukę zdalną, każdy myślał, że będzie lekko, lecz tutaj spotkało nas pewne zaskoczenie. Teraz w szkole stało się ciężko, choć napewno nie aż tak jak w stacjonarnym trybie. Ja wykorzystuję ten czas produktywnie. Korzystam z tego, że nie muszę się skupiać na fizyce, chemii czy biologii, których nie zdaję na maturze. Teraz mogę się w lepszy sposób przygotowywać z tych przedmiotów na których mi naprawdę zależy. Pogoda nie dopisywała, prawie ciągle było ponuro, ale chociaż było łatwo się uczyć, bo nie kusiło, aby wyjść na zewnątrz :) Niestety, nie robiłam żadnych zdjęć, ale obiecuję, że się poprawię!