RE: RE: FRUSTRACJE PANDEMII, CZYLI PRZYGODY KOTKA #4
You are viewing a single comment's thread from:

RE: FRUSTRACJE PANDEMII, CZYLI PRZYGODY KOTKA #4

Words
25
Reading
1 min
Listen
Play
6y

Tak, bylem. Ladne miasto. Wiele razy ladniejsze niz Warszawa. Ale nie mogl bym tam mieszkac bo nie chcialbym po pol roku raka pluc dostac :-)