Nie pierwszy raz zdarza się, że rodzice zamiast dojść do porozumienia dla dobra zdrowia dziecka, wykorzystują chorobę do publicznego prania swoich brudów i bez znaczenia jest kto zaczął, kto jest winny itd. To są sprawy dwojga "chyba" dorosłych osób i wywlekanie ich przed publikę żadnemu z nich sławy nie przyniesie. Tym bardziej, że domorośli komentatorzy życia innych tylko żerują na takie okazje.
Myślę, że ten Tweet wystarczy za komentarz na temat autora całej tej gówno burzy:
https://twitter.com/WojtekKardys/status/1491380352350588929
- WojtekKardys
Co do Stana, to mam do niego duży dystans, nie należę do grona jego hejterów, czy tym bardziej wyznawców. Doceniam go za wiele akcji, które zrobił, ale zauważam też jego błędy. W tym konkretnym przypadku przedstawił w zasadzie wersję Rzeźniczaka i tyle. Wcześniej temat głównie był grzany przez tą kobietę i pato-infuencerów, którzy zwąchali krew i okazję do promocji swojej głupoty.
RE: That post has been deleted.