Wciąż pamiętam jak 1995 roku "uporządkowałem" dysk C na komputerze w pracy. Zawsze byłem wyjątkowo systematyczny i poukładany, więc jak zobaczyłem foldery z różnymi plikami, postanowiłem je poukładać według rozszerzenia :)
Następnego dnia, "nie wiem dlaczego" kolega nie mógł uruchomić komputera. Oczywiście nigdy się nie przyznałem do tych porządków :)
RE: Informatyczne wspomnienia – pierwszy pot