Ciekawe, aczkolwiek nie zgodzę się z tym wywodem. Uważam, że USA, jak i cała UE zbyt późno zaczęły dozbrajać Ukrainę. I nie to żebym bronił USA bo swoje mają za uszami, ale ta wojna jest kompletnie nie na rękę USA. Dla nich najważniejszy jest Pacyfik i starcie z Chinami a nie wojna z Rosją. Temat mocno złożony a nie mam czasu żeby to opisywać. Z resztą znacznie lepiej wytłumaczył to Bartosiak lub Budzisz. I pisanie że Rosja chciała to zakończyć pokojowo to jest czysta naiwność. Chcemy pokoju a stawiamy na waszej granicy 150 tysięcy wojsk? Błagam. Putin nie przewidział, UE i NATO tak bardzo się zjednoczą i że Ukraina postawi taki opór. To miała być szybka operacja. Dlatego Scholtz dopiero po dwóch dniach powiedział to co powiedział w Bundestagu. Najgorsze jest to, że Putin teraz nie ma wyjścia i będzie mordował cywilów. I Ruscy prawdopodobnie wygrają to wojnę. Zastanawiające jest to będzie później bo Rosja nie zrezygnuje ze swojego imperializmu. Chyba że sankcje tak dojadą ich gospodarkę że zostaną skansenem i dostarczycielem surowców dla Chin. Czego z całego serca im życzę.
RE: Rosja vs Ukraina - Druga strona medalu...