E-bike, e-trike i OT

kungalu(50)
Published in
#polish
Words
329
Reading
2 min
Listen
Play
9y

Lubię jeździć na rowerze, A w moim mieście (Olsztyn) jest to szczególnie przyjemne, bo jest wokół wiele lasów i jezior, a i w mieście są już scieżki rowerowe, tak że szybciej przyjemniej dojedziesz rowerem niż samochodem w tłoku.

Dlatego zauważam różne nowinki rowerowe. A ostatnio zwórciłem uwagę (na razie online) na rowery elektryczne. Jest ich wiele rodzajów, włączając w to, oprócz bicyklów (bike), jeszcze tricykle (trike).

Oto ilustracja dla e-bike:

Tu widać radość z e-bika (trochę pozytywnej energii nie zaszkodzi):

A już zachwyciła mnie taka konstrukcja:

A teraz e-trike, jakie lubiłbym posiadać:

Wersja terenowa:

Wersja uliczna:

Poczekałbym jednak na taką konstrukcję z wałem napędowym:

Jest też ciekawy układ z podwójnymi kołami z tyłu:

Widzę pewien problem z e-trike'ami na miejskich ścieżkach rowerowych, gdzie niekiedy mogłyby mieć zbyt ciasno. Dlatego ostatnia poropozycja (z kołami z tyłu) wydaje mi się lepsza, ponieważ dałoby się znaleźć rozwiązanie, z rozstawem tylnych kół nie szerszym niż kierownica.

Mogłbym o tych rodzajach deliberować długo, ale nie chcę was zanudzać.

A na koniec popatrzcie na taką fotkę ;)

To nie dowcip, powiem coś, co powinno przekonać zwolenników OT (tej która nie jest przystawką do armii regularnej):

Wyobraźcie sobie snajpera/sapera z OT, który podjeżdża pod cel takim cichym i szybkim (również terenowym) e-bike, wykonuje zadanie i równie cicho i szybko wyprowadza się z miejsca akcji. Więc w normalnych krajach jaki przemysł powinien dostarczać elementy do samodzielnego montażu? Bo do tego potrzeba porządnego przemysłu i dobrych materiałów.
Czy Polacy powinni mieć lekką i skuteczną OT?

Do tego można by dorzucić wykorzystanie dronów (obserwacyjnych i typu kamikadze), zdalnie odpalanych moździerzy, z pociskami zdalnie kierowanymi i co tam jeszcze sobie wymyślą. Ale to wszystko lekkie i ładowalne na jakiegoś e-bike, czy e-trike.

Gdyby nasz przemysł zbrojeniowy potraktował to poważniej, to mielibyśmy rodzimą (niekoniecznie zagraniczną) produkcję części dla nowoczesnych e-rowerów i małe firmy mogłyby w Polsce szaleć konstruując coraz to nowe wersje użyteczne cywilnie i wojskowo (OT).

Panie Morawiecki, obiecywałeś pan rozwój e-mobilności -i co pan zrobi w kierunku moich sugestii?

E-bike, e-trike i OT | Ecency