To nie tak. Planeta to zamknięty ekosystem kuli. Jedyne co wychodzi poza jego obręb, to nasze cuda techniki latające w kosmos.
Zakładając, że Ziemia jest Gają, więc żyjącym organizmem... Potrafi się ona regenerować, a wszystko co bierzemy i tak oddajemy. Nic w przyrodzie nie ginie, a zmienia tylko formę.
Matematyka, co do zasady, jest oderwana od przyrody i naturalnego obiegu materii w przyrodzie.
RE: Mięso z probówki... to przyszłość?! [Szkoda strzępić ryja]