Zanim pokaże Wam gdzie już byłem, chciałbym przedstawić miejsce które pragnąłbym zwiedzić. Dzięki mapą Google poczujmy klimat, jeszcze dzikiej Afryki, mam nadzieje, że dotrę tam nim stare Mercedesy (czasem kupione z PKS-ów), przerobione ciężarówki Saviem z malowidłami ku czci Allacha i inne francuskie cuda ustąpią miejsca chińskim autobusikom i sprowadzanym z polski Sprinterom. Prowizoryczne dworce, przeładowane autobusy, przystanki na żądanie na których kierowca tylko zwalnia by można było wyskoczyć, często brak drzwi. To nadaję niesamowity klimat afrkańskiej komunikacji. Przed nami Senegal. źródło http://tkn24.pl/,googlemaps