Ty narawde nie rozumiesz istoty problemu albo jednak jestes slabo kumaty. NIKT nigdzie nie powiedzial ze amantadyna leczy w 100% przypadkow tylko to ze na kazdy taki jeden rozdmuchany celowo w celach manipulacji przez media, przypadek znajde ci 4 przypadkow zgonow poszczepiennych i 40 kolejnych w ktorych preparat nie uchronil przed covid. A to tylko wierzcholek gory lodowej bo szczypawki to nie tylko kwestia covid ale wielu innych zdrowotnych powiklan. Glownie naczyniowo sercowych i neurologicznych. O innych JESZCZE nieudowodnionych teoriach;p Takze wybaczale ja nawet w przypadku ciezkiego znoszenia przebiegu choroby wybieram amantadyne bo potem bede zdrow jak ryba. A nawet jak bym jakims cudem wykitowal ? Perspektywa 2 tygodni(nawet miesiaca) ciezkiego chorowania i marginalne ryzyko zgonu - w koncu kokes ktoreho przytaczasz zyje, kontra zniszczenie organizmu i potencjalne kalectwo i niewola do konca zycia:p Ryzyko warte swieczki
Words
137
Reading
1 min
5y
RE: Warto uzupełnić cykl o amantadynie o przypadki, w których nie wyleczyła po 48 godzinach.