Serio mam wrażenie, że ludzie zatracili zupełnie rozumienie innych ludzi, a przede wszystkim wolność słowa.
no nie serio? Oczywiście że zatracili. Rozejrzyj się dookoła trwa III wojna tylko że wojna w której nie ma czołgów tylko jest broń biologiczna, woja informacyjna i propagandowa.
Wiesz ile np ja naoglądałem się przez 15 lat śledzenia politycznych wydarzeń, takich tkliwych przemów aktorów kryzysowych i osób którym zapłacono za odgrywanie takiej szopki?
Skąd wiesz że ta historia jest prawdziwa?
Nie widzisz że wszystko co się wokół nas dzieje i ot jak się nami manipuluje to własnie wykorzystywanie naszych emocji do tego aby pójść za tym czy za tamtym?
Ktoś tą sytuacje na białorusi wykreował i to nie był Łukaszenko ani rząd białoruski tylko ktoś kto szuka pretekstu żeby jego obalić a nas wplątac w wojnę albo wykorzystać.
W takim otoczeniu politycznym, to niestety ale np ja wierzę w tą historię puszczaną przez mainstreamową TV tak jak w tą cała plandemię ;]
Chociaż popieram że nie powinno się zbyt pochopnie tego wyśmiewać bo zawsze istnieje cień szansy ze to akurat prawda.
Tam na granicy też stoją ofiary manipulacji. A między nimi przekupieni terroryści.
RE: Fantazje podstarzałej "Julki" po czterdziestce. Tom pierwszy