Words
63
Reading
1 min
Listen
Play
5y
Wspaniale! Pamiętam jak będąc dzieckiem wspinałam się na czereśnię rosnącą w ogrodzie mojej babci. Miała takie jakby naturalne siedzisko metr nad ziemią, stworzone z pnia i mnóstwo grubych gałęzi, po których można było się wspinać i zrywać pyszne owoce. Nieidealne czereśnie są najlepsze. Ach! Ale bym się nimi zajadała :) W tym roku jadłam czereśnie tylko z targu, ale te wiadomo, pewnie pryskane.
RE: Czereśniobranie