Words
83
Reading
1 min
Listen
Play
6y
@wadera, dzięki Twojemu wpisowi mogłam na chwilę przenieść się w znajome miejsca w Puszczy Białowieskiej. Rozpoznaję wiele z tych drzew, roślin i tą drogę na kładce :) Na pewno jeszcze nie raz tam wrócę.
A co do śluzowców... też je uwielbiam od kilku miesięcy i napisałam kilka postów o nich. Te, które sfotografowałaś wywołały u mnie wielki efekt WOW. Zapletka czołgaczek, kędziorek mylny... to są dzieła sztuki - tak samo grzyby: świecznik rozgałęziony a la koralowiec i pawężnica pergaminowa. Przyroda jest cudowna :)
RE: Pełzające grzybki, palce umarlaka i wiadomość od Leszego.