Winterreise. Podróż zimowa cz.7

Words
102
Reading
1 min
Listen
Play
4y

Od początku moje malarstwo tonęło w szarościach. Każdy, nawet najbardziej kolorowy obraz który próbowałam namalować miał na sobie jakby warstwę patyny. Gdzieś w moim poczuciu estetyki nie mieściły się żywe i dźwięczne barwy. Zmagałam się z tym brudem, z szarościami, brązami. Z niechcianym przydymieniem. Walczyłam, starałam się, podejmowałam kolejne próby czyszczenia koloru, jednak każda z nich kończyła się fiaskiem. Szarość wracała niechciana, nierozumiana. Obraz stanowił smutne odbicie rzeczywistości. Tę część widzianą w ciemnych barwach, niby realistyczny a jednak przepuszczony przez przedziwny filtr.

Ostatecznie wywiesiłam białą flagę. Skapitulowałam. Bądź sobie obrazie jaki chcesz.

Karolina_Drygała_Zamarznięte_jezioro_2021_olej_na_tekturze_50x40cm.jpg

Karolina Drygała Zamarznięte jezioro, olej na tekturze, 50×40 cm, 2021

Winterreise. Podróż zimowa cz.7 | Ecency